Stosik: WIOSNA
W pierwszych słowach tego posta pragnę wszystkich cieplutko powitać!!! Co prawa pogoda za oknem jest szara, ale mój humor jest, jak najbardziej optymistyczny i pozytywny. :D W KOŃCU MOGĘ POCZYTAĆ MANGI I POOGLĄDAĆ ANIMIE. Co prawda mogłam to robić w ramach chwilowego "odcięcia się" od nauki, jednak w moim wypadku takie "odcięcie" trwałoby z dobry tydzień - bo zamiast się uczyć, czytałabym wszystko co mam...
Podczas tej dłuuugiej nieobecności wypadły mi dwa większe eventy - Magnificon 2016 oraz Koncert ONE OK ROCK w Wa-wie. <3 Jednak o tym napisze osobny post, bo mam trochę zdjęć. Dlatego skupmy się tutaj na stosiku. Jak zawsze najpierw stosik egzemplarzy do recenzji. :3
Ogółem wszystkiego się sporo uzbierało, jednak ten stosik chyba doskonale oddaje to, że... czytam wszystko XD Kilka recenzji udało mi się napisać, jednak większość z tych dóbr nie została przeze mnie jeszcze przeczytana. Jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, to wkrótce się to zmieni. :D (mogłam też pominąć jakieś tomiki... Jeśli tak się stało to przepraszam, ale zapomniałam kilka razy sobie odnotować, co mi przyszło i kiedy...)
Poniżej kilka linków do napisanych już recenzji oraz zdjęcia z okładkami. Nacieszcie oczy! :3
Co zaś się tyczy moich zakupów, to są tu tomiki które kupiłam wcześniej niż później. Dlatego tutaj też pragnę zaznaczyć, iż mogłam coś pominąć, ponieważ tyle tego wszystkiego jest już na moich półkach... Sama się gubię...
Przez ostatni miesiąc nie miałam za bardzo czasu na zakupy - nawet internetowe... - dlatego ostatnimi zakupami było kilka mang na Magni. Wtedy też znalazłam moje świętego Grala - pierwsze wydanie pierwszego tomu Aż do nieba <3 Wytropiłam je już z kilku metrów i wiedziałam, że sobie tego nie odpuszczę. Wtedy tez zakupiłam kilka tomików FMA, ponieważ chociaż miały metkę używane, to wyglądały tak, jakby ktoś je po prostu przeniósł ze stoiska JPFu. :P Poza tym zakupiłam Bakumana, na którego czekałam od już-nie-pamiętam-ile-lat. Jeżeli jeszcze nie wiecie, mam w swojej kolekcji 20 tom w edycji angielskiej, dlatego już się nie mogę doczekać, kiedy na mojej półce zagości cała seria. Pewnie wtedy stworzy się jakieś porównanie wydań. :D
Z tego co widzę, to udało mi się zakończyć 3 serie: Ścieżki młodości od Io Sakisaki, Uśmiech Konoko od Ririko Tsujity, Uśpiony Księżyc od Kano Miyamoto. Mogłabym do tego jeszcze dodać Gaidena ale uznajmy, że jest to po prostu zwieńczenie mojej skromnej kolekcji Naruto. :D
Z tomików poczatkowych to mogę wymienić W cieniu betonowej dżungli - koreańskie shoujo/josei, które wydało mi się bardzo przyjemne. Jednak w większości są to po prostu kontynuacje. A! No i obiecałam sobie, że dam jeszcze szansę Higurashi, dlatego skusiłam się na drugie tomiszcze z tego uniwersum. Lecz jego lektura dopiero przede mną...
Do moich zakupów muszę jeszcze dodać kilka artbooków - pierwsza paczka przybyła do mnie z pogranicza marca i kwietnia, druga zaś jakoś z początkiem czerwca.
Tak jak sobie obiecałam zainwestowałam w drugi artbook od Jun Mochizuki z Pandory, który jest niesamowity i po prostu przepiękny. Chociaż tutaj mogłabym o każdym tak powiedzieć, ponieważ mamy tu również Rihito Takarai i jej MIRROR oraz trzy artbooki od Nao Tsukiji (trzeci wyszedł pod koniec maja tego roku, dlatego jeszcze bardziej cieszę się, że go już mam :3)
Przez ilość zdjęć post wyszedł niesamowicie długi, dlatego nie będę tu już Was nimi zasypywać. Plan był taki, aby dodać tu jeszcze obiecane porównanie tomików Noragami oraz krótką relację z Magni i koncertu, ale po prostu zrobię z tego osobne posty. Dlatego za kilka dni pojawi się zestawienie wydania japońskiego i polskiego mangi o bezdomnym gołodupcu Yato. :D Później już wypada dodać kilka recenzji, więc gdzieś w między czasie pojawi się post z konwentu i koncertu. :3 Mam nadzieję, że uda mi się oddać swoje myśli i uczucia w kilkudziesięciu słowach, ale - wierzcie mi - będzie to niezwykle trudne. ^^"
Także, ten. Do kolejnego postu :D
Yay, wróciłaś!
OdpowiedzUsuńWkradła Ci się literówka - "Uśmiech Konoko". "Kanoko". :P
Czekam z niecierpliwością na notki o konwentach i na recenzje~!
Szczególnie wypatruję notek o artbookach, jeśli masz zamiar takowe napisać. *.*
<3
UsuńJuż lecę poprawić XD
Postaram się coś skrobnąć o artbookach. Zdjęcia są więc 2/3 sukcesu XD
Też byłaś na One Ok Rock ... ZAZRDO! Mam wrażenie, że wszyscy byli tylko nie ja >,< No nic, za rok za rok... Nie mam pojęcia, gdzie Ty to wszystko mieścisz! Ja mam problem z kilkudziesięcioma mangami XD Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKusonoki Akane
Pewnie będę mało oryginalna, ale... Kiedy dowiedziałam się, że przyjeżdżają do Polszy to po prostu siadłam i się popłakałam. XD Za rok tez sobie nie odpuszczę, także ten. <3 <3
UsuńNajważniejsze, że są jaojce i tytan <3
OdpowiedzUsuńTe artbooki wyglądają jak małe dzieła sztuki *^*
hehe XD
UsuńTo są małe dzieła sztuki <3
Dobry stosior, dobre foty, ładne artbooki :3
OdpowiedzUsuńNie wiem, kiedy będę mogła przeczytać wszystkie te relacje, recenzje i inne notki, ale i tak czekam (szczególnie chyba mam ochotę przeczytać twoją recenzję Kolegów z klasy i nawet nie mam pojęcia czemu)
OdpowiedzUsuńArtbook Pandory śliczny, ale inne też piękne.
Ten Count ma takie ładne goodsy i arty, ale przez to jak bardzo nie podoba mi się konstrukcja tej historii nie wydam na tę serii ani złotówki, brrrr.
OdpowiedzUsuńKocham rysunki Nao Tsukiji i mam pełno jej rysunków na telefonie <3
OdpowiedzUsuńTen cały stosik to 1/4 całej mojej biblioteczki ;_;
Ja ostatnio zaopatrzyłam się w "Acony", 3 ostatnie tomiki "Orange" oraz 5 tom "Sakamichi no Apollon". Dzięki wakacjom w końcu mam więcej czasu, więc jak najszybciej zabiorę się za czytanie!
ile mang *u*
OdpowiedzUsuńa gdzie kupiłaś ten artbook Rihito Takary? Też bym się w niego zaopatrzyła c:
cdjapan.co.jp :3
UsuńAż do nieba takie sfatygowane, ale jest :)
OdpowiedzUsuńPiękne artbooki! Domagam się notki z mnóstwem zdjęć z nimi w roli głównej. :)
OdpowiedzUsuńPostaram się coś skrobnąć :D
UsuńTyle mang! <3 Co najmniej kilka chętnie bym Ci podkradła. Artbooki z resztą też. No i czekam na recenzje, jestem ciekawa Twojej opinii zwłaszcza o kilku mangach. ;)
OdpowiedzUsuńPiękny stos, z niecierpliwością czekam na recenzję artbooków :)
OdpowiedzUsuńJEZUSIE MARYJO I WELESIE!
OdpowiedzUsuń