obraz

obraz
obraz

czwartek, 9 sierpnia 2018

Solidna porcja chłopięcej miłości, czyli małe zestawienie kilku krótkich BLów.

12 komentarzy:

Ogółem to przez ostatnie pół roku w moje ręce wpadło kilka jałojców. Dla każdego z nich planowałam napisać recenzję, jednak na naszym rynku pojawia się ich naprawdę sporo i postanowiłam część zestawić w jednym poście. No bo, dlaczego by nie? Na tę próbę ognia wybrałam tytuły, które przeczytałam już jakiś czas temu (ostatnią z tych mang skończyłam gdzieś około marca), a też chciałabym się podzielić swoimi odczuciami. Także nie przedłużajmy niepotrzebnie, bo coś mi podpowiada, że ten post będzie dosyć spory. 😂


Pierwszym yaoicem jest To nie tak, że cię kocham! od wydawnictwa Dango. Zdecydowałam się sięgnąć po ten tytuł z tego względu, że autorka kupiła mnie swoim innym dziełkiem - Caste Heaven, które także wychodzi u nas pod logiem Klusków. O co chodzi w To nie tak...!? Otóż...

niedziela, 5 sierpnia 2018

Telefon z wyobraźni - Słyszę twój głos

6 komentarzy:


Tytuł: Słyszę twój głos || Autor: Otsuichi, Hiro Kiyohara || Wydawca PL: Waneko || Tłumaczenie: Joanna Szmytkowska || Ilość storn: 196 || Rok wydania: 2017 || Cena okładkowa: 21,99zł


Najwyższa pora zabrać się za nadrabianie recenzenckich zaległości. Z racji tego, że Słyszę twój głos chciałam zrecenzować na początku kwietnia, postawiłam więc na dokończenie tego, co już zaczęłam. Muszę się przyznać, że historia tej mangi zdążyła się już odrobinę zatrzeć w mej pamięci, a pierwsze uczucia z nią związane także zdążyły przygasnąć. Na szczęście autorzy postarali się i stworzyli dzieło, które zawsze wywoła we mnie podobne, jeżeli nie takie same, odczucia.

środa, 1 sierpnia 2018

Pierwszy STOSIK w 2018, czyli wracam do blogowania i chwalę się łupami z połowy roku. 😎

11 komentarzy:

Czy może być coś lepszego na pierwszy post po długiej przerwie niż Stosik? Jak można zauważyć przeżyłam sesję, obronę i rekrutację na kolejne studia... Tak. Idę na kolejne studia, ponieważ to, co do tej pory studiowałam zmęczyło mnie niemiłosiernie i odpuszczam drugi stopień na tym kierunku. Dlatego też tym bardziej cieszę się, że udało mi się ten etap zakończyć pomyślnie (w sumie lepiej niż się spodziewałam 😛). Tak więc, jakieś już wykształcenie wyższe mam. Czas na realizację marzeń. A z racji tego, że jednym z nich jest posiadanie pięknej biblioteczki z mangami to pozwólcie, że przejdę już do prezentacji moich zakupów (i nie tylko), jakich dokonałam w I połowie 2018 roku, czyli w sumie mamy post 2 w 1 - Stosik: ZIMA i Stosik: WIOSNA. Będą góry mang 😈

Stosik: ZIMA
Pasuje zaznaczyć, że mangi będą pokazywane w miarę chronologicznie. Przyczyną tego jest to, że miałam już gotowe zdjęcia z poprzedniego stosiku, dlatego nie bawiłam się w ponowne komponowanie poszczególnych tytułów. Po prostu dodałam to co brakowało. 😝


środa, 11 kwietnia 2018

Przerwa 🙀, bo sesja i obrona...

2 komentarze:

Przez ostatnich kilka dni zastanawiałam się nad tym, jak pogodzić moje obecne obowiązki z publikowaniem na blogu i niestety w obecnym okresie roku wydaje mi się to niemożliwe. Z czegoś muszę na chwilę odstąpić, a że ze snu ciężko jest zrezygnować, to musiałam podjąć decyzję i zrobić przerwę od bloga. Dużo rzeczy w sumie już miałam przygotowanych do tego, aby zacząć pracować nad postami na kwiecień, ale nie mam czasu na dokończenie tego. 😭

W tym roku kończę studia licencjackie i już aż do końca tego semestru chciałabym skupić się na pisaniu pracy oraz nauce do kobyły (i innych mini-kobył, bo przecież 3 rok to idealny czas na pierdołowate przedmioty...), chociaż i tak czuję w kościach, że przesunie się to aż na lipiec. Dlatego ta przerwa jest mi potrzebna. Szczególnie, że przez ostatnich kilka miesięcy zdania nie chcą się składać tak, jak powinny... Może to przez zmęczenie studiami..? Nie wiem, nie chcę całkowicie na to zwalać. Po prostu mam dużo na głowie i nie potrafię sobie całkowicie ze wszystkim poradzić na raz. 😖

Także, może przepraszać nie będę za tą planowaną nieobecność, bo wiem, że moi czytelnicy są wyrozumiali (💖). Wiedzcie, że na pewno bloga na porzucam. Jest to tylko przerwa, gdyż na czas sesji i obrony muszę mieć głowę wypełnioną innymi informacjami. W sierpniu już na pewno będę coś publikowała, gdyż wtedy to blogowi stuknie pięć latek! Ale czy wcześniej się coś pojawi? Ciężko mi to na chwilę obecną przewidzieć. Mam tylko nadzieję, że w drugiej części tego roku ktoś jeszcze będzie pamiętał o tym małym kąciku w necie. 💖😛

Ściskam Was wszystkich serdecznie! 🌸
Trzymajcie kciuki bym nie nawaliła! 😝
Aypa 😽

czwartek, 22 marca 2018

Wioska Śmierci - Shiki

2 komentarze:


Tytuł: Shiki || Autor: Fuyumi Ono, Ryu Fujisaki || Wydanie PL: Waneko || Tłumaczenie: Sara Shoenberg || Oceniane tomy: 1-3 || Status mangi: wychodząca (JP: 11) || Ilość stron: 202/182/202 || Typ wydania: standard Waneko z błyszczącą obwolutą || Rok wydania: 2017-... || Cena okładkowa: 21,90zł (każdy)


Jeżeli jest jakiś gatunek względem którego jestem wybredna to jest to na pewno horror. Ogółem większość horrorów uważam, za taki kryminał z elementem nadnaturalnym. I nie chodzi o to by pojawił się pan policjant czy pan detektyw, tylko aby nasz protagonista, bądź jakakolwiek z postaci, zaszczyciła nas jako taką dedukcją i dzięki niej umiała w sposób logiczny posklejać fragmenty układanki. Bo zazwyczaj mamy do czynienia z istotą, która sieje terror i jakoś trzeba umieć poradzić sobie z przetrwaniem. Zachęcona lekturą Manhola (który dla mnie horrorem nie jest, ale często pojawia się przy tym tytule takowy znacznik) postanowiłam jeszcze troszkę potrwać przy klimatach grozy i niepewności. Stąd też do moich rąk trafiło Shiki.