piątek, 20 października 2017

[mini recenzja] Kilka ciosów więcej - One-Punch Man #7

2 komentarze:


Tytuł: One-Punch Man || Autor: One, Yusuke Murata || Wydawca PL: JPF || Tłumaczenie: Paweł Dybała ||  
Ilość stron: 208 || Rok wydania: 2017 (czerwiec) || Cena okładkowa: 25,20zł


Kiedy mam ochotę poczytać, a w sumie nie mam zbytnio konkretnych wymagań co do lektury to sięgam po tytuły, które wiem, że mnie nie zawiodą. Zdecydowanie One-Punch Man jest jedną z takich serii. Po prawdzie moja pewność co do tej mangi jest zapewne spowodowana nie tylko uwielbieniem dla Saitamy czy innych debili postaci, ale także w jakimś stopniu wynika ona z tego, że wiem co się wydarzy. Z jednej strony nie narzekam na to, że akcja w anime przeciąga się na aż taką ilość tomów. Z drugiej - chciałabym już dobrnąć do momentu, kiedy poznam nowe fakty. I tutaj ku radości mojego serca owe nowości dostaję.

środa, 18 października 2017

[Na pierwszy rzut oka] Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane - Posępny Mononokean

4 komentarze:


Tytuł: Posępny Mononokean || Autor: Kiri Wazawa || Wydawca PL: Waneko || Tłumaczenie: Lucyna Wawrzyniak || Oceniane tomy: 1-2 || Status mangi: wychodzące (JP: 9+) || Ilość stron: 194/194 || Typ wydania: Standardowe (shounen) || Rok wydania: 2017 (kwiecień)/ 2017 (maj) || Cena okładkowa: 19,99zł (każdy)


Nie jeden raz wspomniałam, że mam słabość do mang, gdzie przewija się motyw folkloru japońskiego. Bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że Posępny Mononokean jest jedną z nich. Większość takich pozycji wygląda do siebie dość podobnie. Prędzej czy później pojawi się uszata piękność bądź ogoniasty przystojniak, a główny bohater okaże się bardziej niezwykły niż mógłby przypuszczać. Również nie zapominajmy o talizmanach, tajemniczych znakach czy zaklęciach recytowanych na wzór mantr, które będą dodawać historii klimatu. Recenzowany dziś przeze mnie tytuł ma w sobie każdy z wymienionych wcześniej elementów, jednakże jest w nim coś, co sprawia, że Posępnny Mononokean lekko wyróżnia się na tle pozostałych.

niedziela, 15 października 2017

Anime Corner #2

12 komentarzy:


Miałam dylemat. W sumie teraz pisząc te słowa nadal mam. Zastanawiam się, bowiem czy napisać tego posta w październiku, czy zostawić go sobie na kolejny miesiąc...? Ten problem może w pierwszej chwili wydać się śmieszny, jednak biorąc pod uwagę fakt, że zaczęłam trzeci rok na uniwerku i to co mnie w ciągu niego czeka może sprawić, że moje małe animcowe zestawienie zostanie przesunięte na przerwę świąteczną. A to może spowodować, że zapomnę o tych wszystkich ważnych rzeczach (mimo notatek), o których chciałam napisać o seriach, które zaczęłam już w lipcu (może już coś zapomniałam!?). Co prawda, poprzednia taka notka pojawiła się jakieś 2 miesiące temu, ale przez to, że czuję się trochę postawiona pod ścianą, chyba nie mam zbytnio tego luksusu, by odłożyć to na później. Dlatego niech dzieje się co chce! Przed Wami moje skromne, subiektywne opinie o anime, które obejrzałam podczas wakacyjnej przerwy! 😎


Pierwszą pozycją na tych wakacjach było Tsuki ga Kirei. Anime to opowiada o dwójce nastolatków, którzy małymi kroczkami zakochują się w sobie i odkrywają co to znaczy być w związku. Jak to w takich seriach bywa są wzloty i upadki, czy też osoby trzecie, przez które przyjaźń zostaje wystawiona na próbę. Czytając opis tej produkcji wiedziałam na co się piszę. Mimo to, dynamika tego anime mnie pokonała. W okolicach 5/6 odcinka zaliczyłam dłuższą przerwę, ponieważ wszystko pełzło w ślimaczym tempie. Nie potrafiłam jednak tej historii tak po prostu zostawić. Pod koniec sierpnia udało mi się je zakończyć.

sobota, 7 października 2017

Siła sugesti - Doll Star: Wariant mocy słów

4 komentarze:


Tytuł: Doll star: Wariant mocy słów || Autor: Satomi Ran, Maki Ebishi || Wydawca PL: Waneko || Tłumaczenie: Sara Schoeneberg || Ilość stron: 400 || Rok wydania: 2017 (luty) || Cena okładkowa: 27,99zł


Doll star nie powalił mnie na kolana. Przynajmniej w momencie, kiedy wydawnictwo ogłosiło go jako kolejną mangę z cyklu Jednotomówki Waneko. Dlatego zapamiętałam sobie tylko tyle, by kiedyś, jak nadarzy się okazja, sięgnąć po ten komiks. Parcia na szkło nie było. Po zaprezentowaniu polskiej wersji okładki, tytuł przypomniał o sobie i trochę bardziej zaintrygował. Koniec końców od dnia premiery minęło prawie pół roku, a ja dopiero ponad tydzień temu zapoznałam się z lekko pokręconą historią Yugi Nonoki.

poniedziałek, 18 września 2017

Ach, ci studenci z wymiany... - Mother's Spirit

6 komentarzy:


Tytuł: Mother's Spirit || Autor: Enzo || Wydawca PL: Studio JG || Tłumaczenie: Martyna Zdonek || Ilość stron: 210 || Rok wydania: 2017 (kwiecień) || Cena okładkowa: 22,90zł

Perspektywa powrotu na uczelnię po kilku miesiącach wolnego, naprawdę pomaga w podejmowaniu decyzji. Miałam okazję przekonać się o tym właśnie teraz, czyli w chwili, kiedy przeczytawszy mangę nie miałam zielnego pojęcia, co o niej napisać. Przez kilka dni kusiło mnie by po prostu opublikować same cyfry bez zbędnego wyjaśniania, dlaczego tak a nie inaczej. Nie miałam na tyle tupetu by to zrobić, dlatego recenzja zawisła gdzieś między moimi szarymi komórkami, które nijak śpieszyły się do pracy. Konic końców pojawiła się myśl o powrocie na krakowskie śmiecie i tylko dzięki temu mogę dla Was jako tako przekazać swoje odczucia względem mangi o jakże głupawym tytule Mother's Spirit.