sobota, 28 października 2017

[mini recenzja] Gra o tron - Atak Tytanów #14

5 komentarzy:


Tytuł: Atak Tytanów || Autor: Hajime Isayama || Wydawca PL: JPF || Tłumaczenie: Paweł Dybała || Ilość stron: 192 || Rok wydania: 2017 (maj) || Cena okładkowa: 25,20zł


UWAGA! Nawiązania do poprzednich wydarzeń!

Jednocześnie kocham i nienawidzę tego, co Atak Tytanów ze mną wyprawia. Od lektury poprzedniego tomu* minęło z dobre pięć, jeżeli nie sześć miesięcy, a od emisji ostatniego odcinka drugiego sezonu - trzy i pół (jakoś tak). Ta przerwa wynikła z tego, że czułam potrzebę aby uspokoić trochę emocje, gdyż zwyczajnie za dużo się ich nazbierało. Trzynasty tomik wprowadził nas w kolejny etap historii Erena, dlatego uznałam, że skoro zamieszanie z Opancerzonym i Kolosalnym jako-tako się uspokoiło to mogę sobie zrobić chwilę wolnego od tego tytułu i sprawić by moja głowa mogła ponownie prawidłowo funkcjonować. Cały mój wysiłek został zaprzepaszczony ostatniego wieczoru, bowiem w końcu przeczytałam tomik czternasty...

czwartek, 26 października 2017

[mini recenzja] Onsen, szwedzki stół i... alternatywny świat!? - Służąca przewodnicząca #11

2 komentarze:


Tytuł: Służąca przewodnicząca || Autor: Hiro Fujiwara || Wydawca PL: JPF || Tłumaczenie: Paweł Dybała || Ilość stron: 192 || Rok wydania: 2016 (lipiec) || Cena okładkowa: 19,90zł


Za oknem szaro. Na wykładach nudno. W tramwajach ciasno, a w powietrzu syf... Straszna jest ta jesień. Każdego dnia, jak tylko wstaję z łóżka, to od razu marzę by zaraz do niego wrócić i otulić się kocykiem. Na całe szczęście nie mam zbyt wiele wykładów w ciągu całego tygodnia, dlatego udaje mi się znaleźć czas na poczytanie mang. A te niewątpliwie poprawiają mój jesienny nastrój. Ostatnio była to Służąca przewodnicząca, od której niechcący zrobiłam sobie przerwę... Zwyczajnie w ferworze pakowania swojej wakacyjnej walizki, zapomniałam o włożeniu do niej tomiku Służącej... Ale, jak rzekła pewna rybka: mówi się trudno i płynie się dalej

wtorek, 24 października 2017

Stosik: LATO

14 komentarzy:


Oczywiście minęła połowa października, a ja dopiero pisze stosikowego posta z lata. No ale choroba nie wybiera, a też wcześniej (jeszcze we wrześniu) trzeba było się na nowo przyzwyczaić do krakowskiego mieszkanka (czytaj: powietrza...) by kolejnie rozpocząć trzeci rok studiów. Jak się z tym czuję? Staro to może nie (ja się zawsze czuję staro XD), ale jestem cholernie przerażona i przede wszystkim zmęczona swoim kierunkiem. Ale nie będę tutaj smęcić i narzekać, bo to chyba można robić zawsze i w każdej sytuacji. Skupmy się na tym co w życiu mangozjeba najważniejsze, czyli na mangach. 😝

Egzemplarze recenzenckie 💝


Niestety z tego stosiku recenzenckiego nie udało mi się jeszcze napisać żadnej recenzji. Na razie skupiłam się na nadrabianiu poprzedniego wielkiego stosu, co w 95% udało się zrealizować. Teraz tylko pozostało mi napisać kilka mini recenzji oraz poczekać na drugi tomik Manhola.

piątek, 20 października 2017

[mini recenzja] Kilka ciosów więcej - One-Punch Man #7

6 komentarzy:


Tytuł: One-Punch Man || Autor: One, Yusuke Murata || Wydawca PL: JPF || Tłumaczenie: Paweł Dybała ||  
Ilość stron: 208 || Rok wydania: 2017 (czerwiec) || Cena okładkowa: 25,20zł


Kiedy mam ochotę poczytać, a w sumie nie mam zbytnio konkretnych wymagań co do lektury to sięgam po tytuły, które wiem, że mnie nie zawiodą. Zdecydowanie One-Punch Man jest jedną z takich serii. Po prawdzie moja pewność co do tej mangi jest zapewne spowodowana nie tylko uwielbieniem dla Saitamy czy innych debili postaci, ale także w jakimś stopniu wynika ona z tego, że wiem co się wydarzy. Z jednej strony nie narzekam na to, że akcja w anime przeciąga się na aż taką ilość tomów. Z drugiej - chciałabym już dobrnąć do momentu, kiedy poznam nowe fakty. I tutaj ku radości mojego serca owe nowości dostaję.

środa, 18 października 2017

[Na pierwszy rzut oka] Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane - Posępny Mononokean

6 komentarzy:


Tytuł: Posępny Mononokean || Autor: Kiri Wazawa || Wydawca PL: Waneko || Tłumaczenie: Lucyna Wawrzyniak || Oceniane tomy: 1-2 || Status mangi: wychodzące (JP: 9+) || Ilość stron: 194/194 || Typ wydania: Standardowe (shounen) || Rok wydania: 2017 (kwiecień)/ 2017 (maj) || Cena okładkowa: 19,99zł (każdy)


Nie jeden raz wspomniałam, że mam słabość do mang, gdzie przewija się motyw folkloru japońskiego. Bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że Posępny Mononokean jest jedną z nich. Większość takich pozycji wygląda do siebie dość podobnie. Prędzej czy później pojawi się uszata piękność bądź ogoniasty przystojniak, a główny bohater okaże się bardziej niezwykły niż mógłby przypuszczać. Również nie zapominajmy o talizmanach, tajemniczych znakach czy zaklęciach recytowanych na wzór mantr, które będą dodawać historii klimatu. Recenzowany dziś przeze mnie tytuł ma w sobie każdy z wymienionych wcześniej elementów, jednakże jest w nim coś, co sprawia, że Posępnny Mononokean lekko wyróżnia się na tle pozostałych.

niedziela, 15 października 2017

Anime Corner #2

12 komentarzy:


Miałam dylemat. W sumie teraz pisząc te słowa nadal mam. Zastanawiam się, bowiem czy napisać tego posta w październiku, czy zostawić go sobie na kolejny miesiąc...? Ten problem może w pierwszej chwili wydać się śmieszny, jednak biorąc pod uwagę fakt, że zaczęłam trzeci rok na uniwerku i to co mnie w ciągu niego czeka może sprawić, że moje małe animcowe zestawienie zostanie przesunięte na przerwę świąteczną. A to może spowodować, że zapomnę o tych wszystkich ważnych rzeczach (mimo notatek), o których chciałam napisać o seriach, które zaczęłam już w lipcu (może już coś zapomniałam!?). Co prawda, poprzednia taka notka pojawiła się jakieś 2 miesiące temu, ale przez to, że czuję się trochę postawiona pod ścianą, chyba nie mam zbytnio tego luksusu, by odłożyć to na później. Dlatego niech dzieje się co chce! Przed Wami moje skromne, subiektywne opinie o anime, które obejrzałam podczas wakacyjnej przerwy! 😎


Pierwszą pozycją na tych wakacjach było Tsuki ga Kirei. Anime to opowiada o dwójce nastolatków, którzy małymi kroczkami zakochują się w sobie i odkrywają co to znaczy być w związku. Jak to w takich seriach bywa są wzloty i upadki, czy też osoby trzecie, przez które przyjaźń zostaje wystawiona na próbę. Czytając opis tej produkcji wiedziałam na co się piszę. Mimo to, dynamika tego anime mnie pokonała. W okolicach 5/6 odcinka zaliczyłam dłuższą przerwę, ponieważ wszystko pełzło w ślimaczym tempie. Nie potrafiłam jednak tej historii tak po prostu zostawić. Pod koniec sierpnia udało mi się je zakończyć.

sobota, 7 października 2017

Siła sugesti - Doll Star: Wariant mocy słów

4 komentarze:


Tytuł: Doll star: Wariant mocy słów || Autor: Satomi Ran, Maki Ebishi || Wydawca PL: Waneko || Tłumaczenie: Sara Schoeneberg || Ilość stron: 400 || Rok wydania: 2017 (luty) || Cena okładkowa: 27,99zł


Doll star nie powalił mnie na kolana. Przynajmniej w momencie, kiedy wydawnictwo ogłosiło go jako kolejną mangę z cyklu Jednotomówki Waneko. Dlatego zapamiętałam sobie tylko tyle, by kiedyś, jak nadarzy się okazja, sięgnąć po ten komiks. Parcia na szkło nie było. Po zaprezentowaniu polskiej wersji okładki, tytuł przypomniał o sobie i trochę bardziej zaintrygował. Koniec końców od dnia premiery minęło prawie pół roku, a ja dopiero ponad tydzień temu zapoznałam się z lekko pokręconą historią Yugi Nonoki.