sobota, 23 maja 2015

97. [mini recenzja] PUELLA MAGI MADOKA MAGICA - THE DIFFERENT STORY #2 ~ Magica Quartet x Honokage




Tytuł PL: Mahou Shoujo Madoka Magica: The Different Story
Tytuł JP: 魔法少女まどか☆マギカ ~The different story~ [Mahou Shoujo Madoka ☆ Magica ~…~]
Pomysł: Magica Quartet
Rysunki: Honokage
Wydawca JP: Houbunsha Co.
Wydawca PL: Waneko
Ilość stron: 162
Data wydania JP: 2012
Data wydania PL: 2014 (lipiec)
Pomyślałam, że jeżeli mam do oceny kolejną serię Madoki to lepiej aby wpierw pojawiły się recenzje z poprzedzających serii (Poprzednie recenzje: PMMM 1/2/3; PMMM ~ds~ 1).  Dlatego najwyższy czas nadrobić zaległości.
Drugi tomik Puella Magi Madoka Magica: the different story rozpoczyna się od wspólnej bitwy Sayaki i Mami przeciw Wiedźmie. Jak na czarodziejki przystało, dziewczęta rozprawiają się szybko z wrogiem. Madoka jest bierną obserwatorką każdej walki, ponieważ ma ona potencjał do zastania wielką czarodziejką. Niestety jest ktoś, kto za wszelką cenę nie chce aby Madoka przystała na propozycję Kyubeya. Jest to Homura Akemi, z którą sprzymierzyła się dawna uczennica i przyjaciółka Mami – Kyoko. Sayaka czuje, że jest najsłabsza z całej czwórki czarodziejek w Mitakihara, ale nie poddaje się. Do czasu. 

Dla przypomnienia PMMM: the different story skupia się wokół Mami. Sytuację obserwujemy z jej punktu widzenia. Madoka jest tu potraktowana jako jeden z przedmiotów, wokół którego owinięta jest fabuła. Nie pojawia się zbyt często, ale nie uważam aby była to ujma dla tej serii. Osobiście nie przepadam za tą osóbką o różowych włosach. Wydaje mi się zbyt nie zdecydowana, a tego nie lubię najbardziej. Głównym wątkiem drugiego tomiku, jak się można domyślić są rozterki sercowe Sayaki. Chociaż nie jest to opisane z tej samej strony, jak w PMMM. Sayaka bardziej obwinia się o to, iż nie może być tak doskonała jak jej mentorka Mami. Kiedy jest wystawiona na próbę – życie przyjaciółki czy miłość do ukochanego, dziewczyna ucieka od ciężkiej sytuacji. To doprowadza do tragedii. 

Zdecydowanie czytając PMMM: the different story bardziej łączę się z bohaterkami niż w serii oryginalnej. Nie jest to jednak seria, którą ubóstwiam. Myślę, że jest to dobra lektura na wolny wieczór, chociaż sprawy poruszane w Madoce są tylko z wierzchu błahe. Wgłębiając się w nie możemy dostrzec problemy z jakimi przychodzi się mierzyć młodym ludziom, co według mnie jest bardzo dużym plusem tej serii. Jak dalej potoczą się losy dziewcząt? Pozwólcie, że pójdę czytać kolejny tomik. :3

Ocena fabuły: 7/10 (bardzo dobra)
Ocena postaci: 6/10 (dobre)
Ocena „kreski”: 6/10 (dobra)
OCENA OGÓLNA: 19/30 (63% - dobre czytadło z potencjałem)

__________________________________________________________________________________________________________________________

Witeczka! :3
Na reszcie mogę odetchnąć. W końcu dostałam wymarzone wakacje i mogę robić co lubię. Troszkę mi się przesunęło z replayem bloga, ale to nie znaczy, ze cały ten czas leżałam i nic nie robiłam. Planuję wprowadzić trochę zmian i pójść za radą oraz przykładem przyjaciółki. :D
Po pierwsze - posty postaram się dodawać regularnie. Jeszcze dokładnie musze ustalić co w jaki dzień tygodnia się pojawi i co jaki czas, ale myślę, że dzięki temu wszystko będzie sprawniej chodziło. 
Po drugie - pracuję nad nowym spisem recenzji. Jeszcze troche czasu mi zejdzie zanim wszystko przeniosę, ale najwyższa pora aby coś zmienić, ponieważ za niedługo pokaże się setny numerek. :)
Po trzecie - mam nadzieję, że wraz z Mims pogłowię się nad nowym szablonem. :D 
Wraz z zamknięciem rozdziału "Liceum" rozpoczynam nowe życie na blogu. Liczę na to, że nadal będziecie czytać moje skromne wypociny. :P 
Nowy "system" wystartuje od Wtorku przyszłego tygodnia. :3
~ Aypa ^3^ 

3 komentarze:

  1. Z Madoką to się majtnęłam z miesiąc temu i zamówiłam pierwszy tom z ,,The Different Story", zamiast właściwego tomiszcza bez podtytułu. Z początku było okay, ale tym dalej brnęłam przez tę historię tym bardziej nienawidziłam Mami. Przez cały czas w mej główce pojawiało się pytanie ,,Jak można polubić kogoś takiego ?!". Może kiedyś jeszcze zabiorę się za pozostałe tomiki z uniwersum Madoki, ale na razie odpuszczam.
    Swoją drogą dobrze, że wracasz, bo brakowało mi twoich recenzji. No i czekam na ten ,,nowy system", bo ciekawi mnie co to będzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje! W końcu czuję się potrzebna. :3 Od razu mówię, że "nowy system" to nie będą jakieś fajerwerki czy inne cuda, ale myślę, że będzie lepiej jak było. :D

      Usuń
  2. Och, jak tak teraz patrzę na kreskę tego tytułu to trochę jak z hentaia. ^^"
    W takim razie czekamy na zmiany. xD

    OdpowiedzUsuń